14 Jun
Autor: nianiaogg
W Polsce tanie wina możemy podzielić na dwie kategorie. Tanie wina, które są rzeczywiście winami niedrogimi i należą do gatunków na zachodzie uznawanych również za tańsze gatunki. W zakres ten wchodzić będą wina kosztujące około 30 zł za butelkę. Przy czym dodać należy, że wino, które u nas kosztuje 30 zł, w Niemczech, czy we Francji będzie znacznie tańsze w porównaniu do siły nabywczej pieniądza i po odjęciu wysokiego w Polsce cła. Tego typu wino, to jedna kategoria win tanich w Polsce. Drugą kategorią jest wino ?śmiesznie? tanie, które jednak przez wzgląd na swój skład, winem nazywane jest jedynie z uprzejmości, nie ma bowiem odpowiedniego słowa na ów napój, którym raczą się na ogół stali mieszkańcy przydworcowych okolic. ?Siara? brzmi bowiem zbyt pretensjonalnie. Dlaczego mówmy o tym rozróżnieniu? Bowiem wprowadza ono wiele zamieszania przy jakiejkolwiek próbie nabycia trunku zwanego winem w jakimkolwiek sklepie alkoholowym, które wina ma niejako przy okazji a personel się w nich nie specjalizuje. Próba dookreślenia górnej granicy kwoty, którą za wino zapłacić możemy, przekazana jako wino ?tańsze? owocuje uzyskaniem miast niedrogiego Cabernet, wina Sofia, lub co gorsza ?Jadu teściowej? bądź innego, równie interesująco nazwanego trunku. Próba następnie tłumaczenia osobie sprzedającej, że na myśli mieliśmy wina leżące trzy półki wyżej powoduje reakcję fizjonomiczną, która nie pozostawia wątpliwości że oto zostaliśmy potraktowani jak snobistyczny plebs silący się na arystokratyczne zwyczaje. Jednym słowem. Niebezpiecznie jest kupować tanie wina.
Tagi: dieta, wina, wino, żywność