30 Jun
Autor: mikiciuk.patryk
Na długo zanim na półkach sklepów pojawiły się specjalne preparaty do prania firan, nasze babki swoje firany i zasłony prały ręcznie i używały do tego celu różnych sporządzanych w domu preparatów. Obecnie do płukania firany dodaje się najczęściej specjalną sól, natomiast kiedyś powszechnie stosowano krochmal ryżowy. Ten preparat sporządzano gotując dwie łyżki ryżu ( około 50 gramów ) w dwóch szklankach wody, przez około pół godziny. Następnie rozgotowany ryż odcedzano, a do pozostałego wywaru dodawano jeszcze litr wrzątku i mieszano. Tak sporządzony krochmal dodawało się do ostatniego płukania i pozwalano firanom nieco w nim poleżeć. Dzięki takiemu postępowaniu firany stawały się nieco sztywniejsze, efekt był dość podobny do osiąganego przez używanie specjalnych soli do firan. Nakrochmalone firany nie gniotły się tak łatwo, a zawieszone jeszcze wilgotne samorzutnie robiły się gładkie. Ta tradycyjna metoda naprawdę warta jest polecenia, warto jej spróbować chociażby czystej ciekawości.
Tagi: firanki, firany, zasłonki, zasłony