18 May
Autor: joker
Każdy z nas marzy o pięknym, szczupłym ciele. Wszyscy chcemy wyglądać, jak gwiazdy które spoglądają na nas z okładek gazet i ekranu telewizora. Mają one piękne, jedwabiście gładkie nogi, brzuch, pośladki i uda. Na ciele aktorek czy modelek nie zauważymy ani grama tłuszczu czy też nieestetycznych nierówności. Jak się to ma do informacji, że ponad osiemdziesiąt procent kobiet na całym świecie cierpi z powodu schorzenia, jakim jest cellulit? Dlaczego tyle przedstawicielek płci pięknej musi borykać się z objawami skórki pomarańczowej czyli mało przyjemnych dla oka zgrubień, guzków, wybrzuszeń i wgłębień na ciele, zwłaszcza w okolicach ud, pośladków, a rzadziej na plecach, łydkach, ramionach i brzuchu?
Należy stanąć oko w oko z rzeczywistością i przyznać, że cellulit jest chorobą cywilizacyjną naszych czasów. Na to schorzenie zapadają coraz częściej także mężczyźni, lecz także dzieci. Zła dieta, używki, siedzący tryb życia, mało ruchu i przebywania na świeżym powietrzu, życie w biegu, stres, uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne – to główne powody powstawania skorki pomarańczowej. Pamiętajmy, że cellulit nie powinien nas w żaden sposób ograniczać. Starajmy się podchodzić do niego z dystansem, co oczywiście nie oznacza, że nie warto starać się go zwalczać. Chodzi tutaj raczej o wyzbycie się kompleksów. Cellulit nie jest czymś wyróżniającym, czymś co sprawia, że jesteśmy inni czy gorsi. Jeszcze raz przypominamy – to schorzenie dotyczy ponad osiemdziesięciu procent kobiet na całym świecie. Także tych pięknych, sławnych i bogatych. Oczywiście, nie zobaczmy cellulitu na udach modelki czy aktorki, bo ich zdjęcia są najczęściej wyretuszowane. Dlatego pozbądźmy się kompleksów i bądźmy dumne z naszych ciał eksponując jego największe zalety i zapominając o wadach.
Tagi: brzuch, cellulit